Pani Magda (l. 42) do niedawna sama wychowywała trójkę dzieci: Piotra (l. 17), Anię (l. 15)
 i Pawła lat (l. 9). Nie był to łatwy czas. Bez wsparcia bliskich, wobec poważnych problemów zdrowotnych, każda chwila naznaczona była niepewnością i obawą co przyniesie kolejny dzień. Pani Magda od wielu lat zmaga się z problemami natury medycznej. Cierpi na rzadką chorobę krwi, która spowodowała, że przeszła już silny zawał serca i kilka wylewów. Jeden z nich był tak ciężki, że spowodował częściowy paraliż lewej strony ciała. Pani Magda wciąż pozostaje pod kontrolą lekarską, gdyż, pomimo że teraz czuje się lepiej, zagrożenie nie mija. Długa rehabilitacja bardzo polepszyła stan pani Magdy, ale niedowład ręki pozostaje i pani Magda niestety nie jest na tyle sprawna fizycznie, by móc podjąć ciężką pracę. Przez kilka lat nie mogła też prowadzić samochodu, co dodatkowo ograniczało możliwości znalezienia zajęcia. Pomimo choroby, pani Magda, ciągle podejmuje starania by pracować i poprawić byt swojej rodziny. Niestety ze względu na pandemię Koronawirusa od dłuższego czasu nie może znaleźć żadnej zatrudnienia. Kilka tygodni temu ku wielkiej radości mamy oraz dzieci do rodziny dołączył mąż pani Magdy, pan Jerzy. Poprzez zawirowania losu, przez kilka lat pan Jurek nie mógł uczestniczyć w życiu rodziny. Teraz pojawiła się ogromna nadzieja na lepszą przyszłość. Pan Jerzy już podjął pracę i choć jego pensja jest skromna, to daje nadzieję na ustabilizowanie sytuacji finansowej rodziny. Obecnie jednak znaczna część jego zarobków przeznaczana jest na spłatę zaległych rachunków i czynszu, ponieważ od wielu miesięcy, przed powrotem pana Jerzego, rodzina nie miała żadnego dochodu i nie miała możliwości regulowania rachunków na bieżąco. Jedyną pomoc, jaką pani Magda otrzymywała była Link Card na żywność na dzieci. Część wypłaty przeznaczana jest także na zakup niezbędnych do pracy narzędzi, gdyż bez nich pan Jurek nie ma szansy na większe zarobki, a co za tym idzie na polepszenie sytuacji rodziny. Dzięki staraniom naszych wolontariuszy pan Jerzy otrzymał już część narzędzi oraz odzież odpowiednią do wykonywania pracy. W tym momencie rodzina potrzebuje jeszcze troszkę wsparcia, by ostatecznie móć podnieść się z kolan. Radością dla pani Magdy i pana Jerzego są dzieci. Piotr wzorowo się uczy i dużo pomaga w domu. W następnym roku planuje podjąć studia w Community College. Marzy, by w przyszłości zostać rehabilitantem. Pawełek jest bardzo wesołym, pełnym ciekowości dzieckiem, którego buzia jest zawsze uśmiechnięta. Wszystkie dzieci chętnie chodzą do polskiej szkoły i uczestniczą w życiu swojej parafii. Największymi potrzebami rodziny jest żywność, środki czystości oraz odzież i obuwie.

Zobacz pełną listę potrzeb rodziny

Ta rodzina ma już swojego Darczyńcę

Sprawdź inne rodziny z tego rejonu >>