Pani Barbara (47 l.) po śmierci męża samotnie wychowuje troje dzieci: Piotra (14 l.), Patryka (14 l.) i Pawła (14 l.) Mąż pani Barbary, pan Tadeusz pracował przez lata jako kierowca, a pensja jego i pani Barbary zaspokajały potrzeby całej rodziny. Niestety parę miesięcy temu na rodzinę spadł ogromny cios. W czerwcu bieżącego roku pani Barbara i pan Tadeusz zachorowali na ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego wywołaną zakażeniem wirusem SARS-Cov-2. Pani Barbarze udało się wyzdrowieć. Pomimo szybkiej interwencji lekarskiej pan Tadeusz zmarł z powodu zapalenia płuc wywołanego koronawirusem. Po śmierci pana Tadeusza życie rodziny legło w gruzach. Pani Barbara straciła męża a dzieci ukochanego tatę. Bardzo ciężko podnieść się po takiej tragedii, która w dramatyczny sposób, już na zawsze, zmieniła życie. Śmierć pana Tadeusza spowodowała również wielkie pogorszenie się sytuacji finansowej rodziny. Obecnie jedynym żywicielem rodziny jest pani Barbara, ktȯra pracuje w szkole jako pomoc przy serwowaniu drugiego śniadania i pomoc przy przejściu na pasach dla dzieci. Zarobki pani Barbary i renta dla dzieci nie wystarczają na pokrycie potrzeb utrzymania 4-osobowej rodziny. Po opłaceniu domu i podstawowych rachunków, funduszy nie wystarcza już na elementarne nawet potrzeby. Pomimo wszystkich przeszkód rodzina nie poddaje się i z nadzieją patrzy na lepsze jutro. Pani Barbara wierzy w przyszłość swoich dzieci. Chłopcy są bardzo aktywni, lubią graċ w piłkę nożną, koszykówkę i łowić ryby. Piotr jest uzdolniony muzycznie i chciałby graċ na perkusji. Paweł uwielbia samoloty i marzy żeby zostać pilotem. Patryk jest bardzo dokładny, potrafi całymi godzinami kostruować budowle z klocków Lego. W przyszłości chce zostać inżynierem. Pani Barbara chciałaby nauczyċ się obsługi komputera i podnieść poziom języka angielskiego aby w przyszłości móc zmienić pracę. Wsród najważniejszych potrzeb pani Barbara wymieniła odzież i obuwie, żywność i środki czystości.

Zobacz pełną listę potrzeb rodziny

Ta rodzina ma już swojego Darczyńcę