Pani Ania (l. 47) wychowuje samotnie córkę Julię (l.9) i od kilku lat zmaga się z chorobą nowotworową. W ubiegłym roku, po długiej walce. wydawało się, że choroba jest w remisji. Niestety rak powrócił i pani Ania znów musiała poddać się leczeniu i ponownie przyjmuje chemioterapię. W związku z tym jej powrót do pracy okazał się niemożliwy. Sytuację dodatkowa pogarsza panująca pandemia, gdyż pani Ania musi bardzo uważać, aby nie zarazić się koronawirusem, co w jej przypadku mogłoby się okazać bardzo niebezpieczne. Pani Ania wraz z córką mieszka w niewielkim mieszkaniu. Obecnie rodzina, wobec niemożliwości powrotu do pracy, utrzymuje się ze skromnej renty, która niestety nie wystarcza na pokrycie wszystkich rachunków i potrzeb. Zaległości za prąd, gaz i wodę sięgają kilku miesięcy wstecz. Niezapłacony pozostaje również podatek od nieruchomości, co w perspektywie czasu może grozić utratą mieszkania, w którym mieszkają. Córeczka pani Ani, Julka, jest jej promyczkiem i wielką motywacją do walki z rakiem. Julka świetnie jeździ na łyżwach i gra na gitarze! Ponieważ w związku z pandemią nauka odbywa się zdalnie, Pani Ania dużo czasu może poświęcić ukochanej córce i pomóc jej w nauce w miarę swoich sił. Najważniejszymi potrzebami tej rodziny są żywność, środki czystości i kurtka zimowa dla pani Ani. Nieocenionym wsparciem byłaby także pomoc uregulowanie zaległych rachunków, zwłaszcza podatku od nieruchomości.

Zobacz pełną listę potrzeb rodziny

Ta rodzina ma już swojego Darczyńcę

Sprawdź inne rodziny z tego rejonu >>